Jak przestałam jeść słodycze? – FIT #1

AAAAAA

Jednym z moich największych uzależnień były słodycze – szczególnie wszystkie możliwe łakocie od kindera. Szoko bonsy mogłam wcinać codziennie, a kinder bueno był moim ulubionym batonikiem. Wydawać by się mogło, że dla takiego nałogowego pożeracza słodkości, zrezygnowanie z rzeczy napakowanych toną cukru będzie naprawdę ciężkie i nie będę ukrywać….

…..tak właśnie było.

Generalnie miałam kilka podejść jeśli chodzi o ograniczenie słodyczy. Nie chodziło mi o zdrowy tryb życia, ale zrzucenie kilku kilogramów. Każda próba kończyła się niestety niepowodzeniem. Dwa dni to było moje maksimum, rzucałam się na takie pyszności non stop.

Aż w końcu powiedziałam sobie – “nie Ola, tak być nie może”. Jak mam uzyskać zdrową, ładnie wyrzeźbioną sylwetkę, jeśli moją wieczorną przekąską będą misie haribo? Prawda jest taka, że nawet jeśli wyciskalibyście siódme poty na siłowni przez 4 godziny, z udziałem słodyczy z pewnością nie uzyskalibyście oczekiwanego efektu.

  • No dobrze, ale co zrobić, żeby wyeliminować cukier z naszego życia?

Oczywiście nie chodzi mi o takie cukry jak glukoza czy fruktoza, bo zawarte są w owocach i warzywach więc wiadomo, że spożywamy je naprawdę bardzo często. Nie są jedna szkodliwe w takim stopniu jak cukier rafinowany.

Nie będę zagłębiała się dokładniej w temat tej słodkiej trucizny, więc odeślę Was do artykułu, który kropka w kropkę przedstawia skutki nadmiernego spożywania cukru.

Właśnie – przez takie artykuły zrozumiałam, jak szkodliwy potrafi być cukier i słodycze, które z jego pomocą są produkowane. Możliwe, że gdybym nie rozpoczęła poszukiwań o przykrych skutkach jego spożywania, pisałabym tę notkę popijając coca colę.

U mnie wyglądało to tak, że słodycze zaczęłam odstawiać stopniowo. Na początku powoli przestałam pić napoje gazowane i energetyki od których naprawdę byłam uzależniona. Zamieniałam je z początku na ice tea, ale myślę, że soki owocowe to lepsze rozwiązanie.

Przyszedł czas na większe zakupy, a więc zrobiłam zapas….baniaków z wodą. Mając świadomość, że wydałam pieniądze na 15 litrów wody niegazowanej wiedziałam, że muszę ją wypić. Z początku nie lubiłam jej smaku (a właściwie braku smaku), ale teraz nie wyobrażam sobie żadnego innego napoju, a zwłaszcza gazowanego!

Co nie oznacza, że nie napiję się oranżady, lub coli. To zostawiam sobie na dzień, kiedy mogę zgrzeszyć, ale prawdę mówiąc nawet mnie do tego nie ciągnie. Po odstawieniu kolorowych napoi czuję się zdecydowanie lepiej. Nie mam przykrych dolegliwości żołądkowych, a co najważniejsze – rzadziej odczuwam głód. Poza tym moje zęby zrobiły się zdecydowanie bielsze i nie psują się już tak często, jak kiedyś!

Jedyną “wadą”, a w zasadzie skutkiem ubocznym odstawienia szczególnie coli jest moja nadmierna senność w ciągu dnia. Myślę, że po prostu muszę przyzwyczaić się do tak małej ilości kofeiny i cukru.

napoje-1024x302

Kto by pomyślał, że tyle cukru może znaleźć się w kubusiu, albo soku pomarańczowym reklamującym się jako “100% owoców”? 

Jeśli chodzi o słodycze typu żelki, batoniki, chipsy to nie ma chyba na to jakiegoś magicznego sposobu. Trzeba się uprzeć, albo zacząć stosować różne zamienniki np. fit Reese’s , fit oreo i różne inne smakołyki. Prawda jest taka, że z prawie każdej rzeczy napakowanej cukrem można zrobić identyczny, słodki zamiennik. Ja na przykład przy użyciu jedynie jogurtu naturalnego, łyżeczki kakao i erytrytolu (lub innego słodzidła) robię sobie coś a’la serek czekoladowy i jest naprawdę pyszne!

  • Stosuj cheat meal!

Wiem, że taki “odwyk” od cukru może być ciężki, gdyż jest to bardzo uzależniająca substancja. Może warto zacząć stosować małą nagrodę za wytrwałość? Nie ukrywam, że raz na jakiś czas robię sobie mały cheat meal, za co dziękuje mi nie tylko organizm, ale również psychika. Dieta i rezygnacja ze słodyczy nie ma być udręką, a pasjonującym stylem życia. Wszystko jest dla ludzi, JEŚLI zachowamy w tym umiar.

Jak wygląda mój cheat meal? Najczęściej wypada w niedzielę, kiedy mam rest od treningów i jest to na przykład mój ukochany batonik z masłem orzechowym, albo ulubione lody. Jeśli chodzi o fast foody typu pizza czy frytki, to pojawiają się raz na miesiąc, po prostu przestało mnie do nich ciągnąć.

Według mnie warto włączyć do diety taki oszukany posiłek! W moim przypadku bardzo motywuje mnie to do dalszego działania i trzymania się zdrowego jadłospisu.

  • Moje ogólne samopoczucie po odstawieniu cukru

Początki były trudne i dalej nie jest mi łatwo, przyznaję. Przez pierwsze dni byłam ospała, rozdrażniona i nie wiedziałam, co robić dalej. Czasami mam ochotę rzucić wszystko, wrócić do dawnych nawyków i kupić ulubione żelki. Warto więc usiąść, przypomnieć sobie ile pracujemy nad sylwetką, jakie już uzyskaliśmy efekty i jak korzysta na tym nasze zdrowie! Twój organizm z pewnością Ci za to kiedyś podziękuje! 🙂

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s